Prague days
Two days, new city, partner in a crime - this is enough charge your batteries. W duchu OWF 2017 Years&Years - King Dwa dni, nowe miasto, ktoś, na kim możesz polegać - to starczy, żeby naładować baterie do działania. Podróżowałyśmy całą noc busem z Warszawy. Obudziłyśmy się już w Pradze. Trochę przerażające było wejść na super przyspieszone ruchome schody w praskim metrze o 5 rano. Ale wszystko wynagrodził widok Placu Wacława w momencie, kiedy miasto budzi się do życia. Praga to jedno z tych miast, w których nie potrzebujesz przewodnika. Idziesz przed siebie i WSZĘDZIE możesz natknąć się na jakieś ciekawe miejsce. Jeśli podobnie jak ja macie bzika na punkcie sztuki, to miejsce dla Was. Po całej Pradze rozsiane są prace Davida Cernego. Wygodne adidasy, jeansowe szorty, top , plecak zamiast torby - prosty look i zawsze na czasie. Postawiłam na luz. Do plecaka przywiązałam bordową bandanę, jedyny kolorowy akcent, który dodał mi wyrazistości. Mimo że w Warszawie znowu z...